Czym był honor przed wojną?

Czym był honor przed wojną?

Dzisiaj honor kojarzy nam się z pojedynkami i mężczyznami, którzy unoszą się dumą. Ktoś był honorowy bo przyznał się do błędu, ktoś inny honorowo usunął się w cień, a jeszcze inna osoba uniosła się honorem i czegoś nie zrobiła. Wyobrażamy sobie, że honor to jedna z cech człowieka szlachetnego, natomiast kiedyś był postrzegany nieco inaczej.

Muszka i Krawat

Łukasz Kielban

Historyk specjalizujący się w życiu codziennym polskich elit z dwudziestolecia międzywojennego, a szczególnie ówczesnych dżentelmenów. Autor licznych artykułów naukowych i popularnonaukowych, wykładowca, bloger. Przekonany, że erudycja i dobre wychowanie zdecydowanie ułatwiają kontakty międzyludzkie.”

Czas Gentlemanów

Dzisiaj honor kojarzy nam się z pojedynkami i mężczyznami, którzy unoszą się dumą. Ktoś był honorowy bo przyznał się do błędu, ktoś inny honorowo usunął się w cień, a jeszcze inna osoba uniosła się honorem i czegoś nie zrobiła. Wyobrażamy sobie, że honor to jedna z cech człowieka szlachetnego, natomiast kiedyś był postrzegany nieco inaczej.

Jeszcze przed II wojną światową społeczeństwo było wyraźnie podzielone na klasy. Członkowie poszczególnych klas czuli silny związek z innymi ludźmi z tego samego szczebla hierarchii. Mimo że najlepiej było należeć do elit, każda grupa podkreślała swoją odrębność i znaczenie. Tutaj pojawiał się różnorako pojmowany honor. Mieli go zarówno kupcy, złodzieje czy szlachta. Każda z tych społeczności ujmowała go inaczej, ale dla wszystkich oznaczał on szacunek dla „swoich” i dbanie o wspólny interes.

W naszej kulturze najwyraźniej swoje piętno odcisnął honor elit, ten który wywodzi się od rycerstwa. Rycerstwo, które później przerodziło się w szlachtę, chciało pełnić rolę przodującą w całym społeczeństwie. Członkowie tej grupy musieli więc zrobić wszystko by podtrzymać jej wspaniały wizerunek i nie dopuścić, by opinia o niej została skalana. Taka plama (na honorze) mogła bowiem zaszkodzić całej grupie i w efekcie pozbawić jej znaczenia w całym społeczeństwie.

Dlatego też wszyscy członkowie tej grupy (rycerze, a później szlachta i gentlemani) nie posiadali własnego honoru lecz jedynie dysponowali honorem swojej elitarnej społeczności. Kiedy któryś z nich splamił swój honor, plamił pośrednio honor grupy. To dlatego wyzywano na pojedynki, pilnowano by nikt z elit nie miał zszarganej opinii, a nawet zabraniano bratania się z ludźmi z innych warstw.

Z czasem znaczenie honoru zmalało, gdyż społeczeństwa się zdemokratyzowały. Zabrakło więc przywiązania do konkretnej grupy, która mogłaby dbać o czystość honoru jej członków. Dzisiaj gentlemanom trudno byłoby postępować jak ich międzywojenni poprzednicy, gdyż niewiele nas obecnie spaja. Zauważymy natomiast, że pewne wersje honoru nadal funkcjonują w silnie scalonych grupach, takich jak subkultury, kluby czy przedstawiciele konkretnych zawodów.

Nie można więc powiedzieć, że dzisiejsi gentlemani nie mają honoru. Raczej brakuje nam grupy, której honor moglibyśmy pielęgnować. Pozostaje nam jedynie prywatnie narzucać sobie pewne zasady i rozliczać się z własnym sumieniem.

Hamilton-burr-duel

Dueling_pistols

Duel_ribiere_defferre_1967_Lipkowski